Głównie wyszukane w sieci
piątek, 24 lipca 2009
Kamień chorwacki

Kraje basenu Morza Śródziemnomorskiego charakteryzuje przywiązanie do tradycji, umiłowanie przyrody i wszystkiego co pochodzi z natury. Dlatego też w krajach śródziemnomorskich, w tym także Chorwacji, widoczne są podobne tradycje architektoniczne, specyficzna estetyka, styl, kolory, nastrój. Istotnym elementem krajobrazu i architektury jest kamień naturalny – wapień chorwacki, który służy od wieków do budowy dróg, chodników, placów, budynków mieszkalnych, sakralnych i użyteczności publicznej oraz do wykończeń i zdobień ogrodów i tarasów. Kamień ten jest szeroko stosowany również jako element wystroju wnętrz (posadzki, okładziny ścian, łazienki, kuchnie, kominki, mozaika, kamień łamany jako element ozdobny zarówno na elewacjach budynków jak i wnętrzach). Kamień ten jest wytrzymały ze względu na swoje doskonałe właściwości fizyko-chemiczne, ma wysoką odporność na ścieranie jak większość kamieni naturalnych, jest odporny na działanie zjawisk pogodowych oraz jest dobrym izolatorem ciepła co jest bardzo istotne przy stosowaniu go w pomieszczeniach mieszkalnych.



[hit-ceramika.pl]


poniedziałek, 13 lipca 2009
Lemonada
Właściwa historia napojów bezalkoholowych zaczyna się w roku 1676 w Paryżu, kiedy to znana, jak na ówczesne czasy, firma Compagine de Limonadiers uzyskała całkowity monopol na produkcję i sprzedaż napoju sporządzonego z niegazowanej wody mineralnej zmieszanej z sokiem świeżych cytryn. Nowo powstały napój zwał się, oczywiście, lemoniada i był sprzedawany z pojemników noszonych na plecach oraz podawany w małych kubkach. Pyszna, słodka i lekko kwaskowata lemoniada stała się obiektem uwielbienia tłumów w całej Francji, a szybko także i w innych krajach europejskich.

Lemoniada na początku XVIII wieku była już niemal wszędzie znana, ale na jej gazowaną wersję trzeba było czekać aż do roku 1767, kiedy to słynny przyjaciel Benjamina Franklina, doskonały chemik Joseph Preistley wynalazł wodę sodową. W trzy lata później szwedzki chemik Torbern Bergman wymyślił maszynę do produkowania gazowanej wody mineralnej. Od 1810 roku zaczyna się masowa produkcja gazowanej wody mineralnej, która staje się bardzo powszechna. Niemal w tym samym czasie zaczynają się efektowne próby łączenia gazowanej wody z sokami, zwłaszcza cytrynowym (dało to początek gazowanej lemoniadzie) oraz z różnymi ziołami.



foody.pl
czwartek, 02 lipca 2009
Gremolata
Używamy do posypywania wszelkich "nudnych" potraw. Najsłynniejsze połączenie to gremolata + ossobucco.

2 ząbki czosnku
1/2 pęczka natki
skórka z 2 cytryn

Liście natki drobno posiekać, powinny powstać trzy łyżki. Żółtą część skórki cytrynowej i czosnek pokroić w drobną kostkę, powinno powstać po jednej łyżce. Składniki wymieszać.


piątek, 26 czerwca 2009
piątek, 12 czerwca 2009
Pain perdu
12 kromek czerstwego chleba lub drożdżówki
1/4l mleka
1 opakowanie cukru waniliowego
100 gr cukru
5 jajek
250 g masła

1. Podgrzej mleko i wymieszaj je w miseczce z cukrem zwykłym i waniliowym.
2. Ubij jajko.
3. Każdą kromkę chleba na króciutko zamocz najpierw w mleku (chodzi o to, żeby chleb się nie rozpadł), a potem w jajku.
4. Na patelni rozpuść masło.
5. Podsmaż kromki z obu stron na rumiany kolor.
6. Podawaj z cukrem pudrem, marmoladą albo gałką lodów.


21:07, patekku1 , Francja
Link Komentarze (2) »
niedziela, 07 czerwca 2009
Kadaifi
  • 1 opakowanie ciasta "Kadaifi"
  • 0,5 kg orzechów włoskich z migdałami
  • 0,75 kg cukru
  • 2 łyżki cynamonu
  • 1 szt. cytryny.
  • 300 ml wody
  • 300 g masła
  • Goździki 7 szt.

Przepis na 20 porcji.

Orzechy rozdrobnić w moździerzu. Dodać cukier (200 g) i cynamon (1 łyżka). Dokładnie wymieszać. Z ciasta "Kadaifi" oddzielić niewielki fragment - rozciągnąć i nałożyć do środka niewielką ilość orzechów. Zawinąć jak gołąbki i ułożyć ściśle na blasze. Posmarować na wierzchu rozpuszczonym masłem. Po wyrobieniu całego ciasta pieczemy ok. 30 minut w piekarniku o temperaturze 180 st. C. W tym czasie przygotowujemy syrop. Do wody dodajemy resztę cukru, goździki i sok z cytryny. Doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy resztę cynamonu i gotujemy ok. 10 minut. Ciastka po wyjęciu z pieca zalewamy wrzącym syropem i zostawiamy do wystygnięcia.


08:29, patekku1 , Grecja
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 01 czerwca 2009
Lokum

Lokum jest tradycyjnym tureckim deserem robionym z cukru i mąki ziemniaczanej. Początki jego sięgają XV wieku, obecnie stosowany przepis pochodzi z XIX wieku. Pierwotnie używano miodu, potem zastąpiono go cukrem.

Cukier, mączkę ziemniaczaną i wodę gotuje się wraz z orzechami lub owocami przez 1- 2 godziny aż zgęstnieje. Następnie przelewa się do specjalnych drewnianych tac posypanych mąką ziemniaczaną i zostawia się na 24- 48 godzin aż schłodnieje i uzyska ciągnącą się konsystencję. Następnie kroi w drobną kostkę.

Lokum wytwarza się z różnego rodzaju owocami: truskawkami, wiśniami, cytrynami, pomarańczami, a również z orzechami, lub smakami: waniliowym, miętowym, różanym, w zależności od regionu, z którego pochodzi.

[pl.wikipedia.org]

wtorek, 26 maja 2009
Kuchnia na Balearach

Kuchnia na Balearach została uwiedziona przez smaki katalońskie. Ale będą zaskoczeni ci, którzy oczekują na Majorce typowych śródziemnomorskich dań, obfitujących w ryby, skorupiaki, owoce i warzywa. Na talerzach króluje tu wieprzowina.

Na Majorce dr Atkins, propagujący dietę wysokotłuszczową, czułby się jak w raju! Lecz choć tutejsza kuchnia obfituje w potrawy mięsne, wcale nie jest ciężkostrawna. To zasługa wpływów międzynarodowych. Majorka przez setki lat była przystanią dla podróżników z Hiszpanii, Francji, Włoch i Algierii. Aromatyczny szafran, cytryny i pomarańcze oraz popularne tu bakłażany zostały przywiezione na wyspę przez Arabów. Czosnek, tymianek, rozmaryn, pietruszkę i liść laurowy wprowadzili Francuzi i Włosi. Wspaniały klimat dla uprawy oliwek odkryli na Majorce już starożytni Rzymianie.

Nic się nie zmarnuje
Tradycja kulinarna ma wiele wspólnego z polską kuchnią sarmacką. Jeszcze do niedawna każda wioska hucznie obchodziła zimowy ubój świń (metanca). Ludycznemu świętu towarzyszyły pieśni i tańce, wytwarzano domowe szynki i kiełbasy na nadchodzący rok. Do dziś kiełbasy to lokalna specjalność, szczególnie sobrasada z surowej mielonej wieprzowiny doprawianej ostrym czerwonym pieprzem i botifarro z wieprzowiny marynowanej we krwi. Oczywiście w barach nie brakuje jamon serrano, szynki wędzonej w całości, wieszanej nad kontuarami. Nic nie może się zmarnować, więc specjalnym daniem przyrządzanym po metanca jest frito mallorquín, do którego wykorzystuje się wieprzowe podroby. Smaży się je wraz z ziemniakami, cebulą i pomidorami. W kartach dań występują one obok tumbetu, czyli ratatouille z bakłażanem, ziemniakami i papryką, smażonymi w oliwie i doprawionymi sosem pomidorowym. No i, oczywiście, lechona asada, czyli prosię pieczone w całości.

Chrupiąca coca
Mieszkańcy wyspy podają do dań mięsnych bulion, w którym pływają warzywa i cienko pokrojony ciemny chleb. Rozpowszechniła się importowana z Katalonii paella, ale nie brak jej lokalnych, ulepszonych odmian. Arros brat, czyli „brudny ryż”: ryż z szafranem, kurczakiem, wieprzowiną i warzywami. Wegetarian zadowoli coca de trampo. To wspaniałe bezmięsne danie można nazwać lokalną pizzą. Przyrządza się je na drożdżowym cieście z chrupiącą skórką. Coca może być daniem głównym. Przygotowuje się ją wówczas z cebulą, oliwkami, czerwoną papryką, czasem z rybą. Występuje też w wersji słodkiej.
Ryby, które serwuje się w restauracjach i barach, zwykle sprowadza się na wyspę... mrożone. Godna polecenia jest lubina a la sal – strzępial pieczony w soli kamiennej.
Majorka nie jest też rajem dla łasuchów. Smaczne i oryginalne są chyba tylko gatos de almendras, ciastka migdałowe podawane zwyczajowo z lodami o smaku migdałowym. Mieszkańcy wyspy są dumni ze swojego lokalnego deseru: drożdżowych nadziewanych bułek w kształcie spirali, posypanych cukrem, czyli ensaimadas.

Napoje słodkie i wytrawne
Do posiłków pije się głównie domowe lokalne wino, vino de la casa, białe lub różowe. Nie obowiązuje tu zasada, że do czerwonego mięsa pasuje tylko czerwone wytrawne. Oczywiście smakosze bez problemu dostaną doskonałą hiszpańską czerwoną Rioję. Popularnością cieszą się też cerveza, czyli piwo, wytrawne sherry i brandy. Po posiłku na trawienie serwuje się lokalne likiery ziołowe, wytrawne i słodkie: herbas secos i herbas dulces. Typowo lokalnym napitkiem bezalkoholowym jest orxata, nazywana też horchata, czyli mleko migdałowe. Oczywiście obiad nie byłby kompletny bez wyjątkowo mocnej café solo, czyli espresso. Herbata nie cieszy się popularnością wśród wyspiarzy. W kawiarniach można liczyć wyłącznie na tę w torebkach.
Aby spróbować lokalnych potraw, warto znać ich hiszpańskie nazwy. Rzadko podaje się menu po angielsku czy niemiecku. Ułatwieniem są zdjęcia z daniami, umieszczane na tablicy przed restauracją. Aby poczuć zapachy miejscowych specjałów, warto po śniadaniu wybrać się na targ spożywczy. Na otwartych ladach piętrzą się mięsa, sery, warzywa i owoce. Kuszą czystością i aromatami. Po porannym spacerze nikt już nie będzie się wahał, czy wejść do niewielkiej lokalnej restauracji na kawałek grillowanej wieprzowiny!


[kamisworld.com]

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Prywatnie