Głównie wyszukane w sieci
piątek, 18 lipca 2008
Greckie ryby i owoce morza
Ryby
     
Nadmorskie tawerny oferują naturalnie rozmaite dania rybne. Latem jest stosunkowo mały wybór ryb, ponieważ od połowy maja do połowy października połów siecią jest zabroniony i w tym okresie można jedynie łowić na lampkę – przynętę i linkę z wieloma haczykami. Podczas tych ciepłych miesięcy złowione ryby mogą być małe i suche, dlatego często podaje się do nich masło. Większość serwowanych wówczas ryb to mrożonki rodem z Egiptu lub północnej Afryki, niestety, właściciele tawern w minimalnym stopniu stosują się do zalecenia każącego im oznaczać wszystkie mrożone potrawy w jadłospisie skrótem „kat.”

Najtańsze, wszędzie dostępne ryby, to gópes i marídes (maleńkie rybki jedzone wraz z głową i ogonem, najlepsze z solą i cytryną). Jesienią w jadłospisie można się natknąć na zupę rybną (psarósoupa/kakaviá).

Najbardziej wyszukane ryby, jak barboúnia (czerwony cefal), tsípoura (leszcz złotogłowy), lavráki (morski okoń) czy fangrí (leszcz morski), są bardzo drogie. Jeśli cena jest niewiarygodnie niska, to na pewno pochodzą one z hodowli. Ceny (podawane za kg wagi) wynoszą zwykle dwa razy więcej niż na targu. Ryby wybiera się samemu, wskazując wybraną sztukę palcem przez szybę chłodni.
  
Owoce morza
  
Latem w każdej nadmorskiej tawernie można kupić kalamarákia (smażone młode kalmary) i ochtapódi (ośmiornice), a niekiedy także mídia (małże), kidónia (mięczaki) czy garídes (niewielkie krewetki). Zamawiając owoce morza, koniecznie trzeba zwrócić uwagę, czy są świeże (dotyczy to przede wszystkim małży), zdarzały się bowiem lekkie zatrucia pokarmowe.

Odkąd najpopularniejsze gatunki ryb stały się trudno dostępne ze względu na nadmierne połowy, do łask wróciły zarezerwowane dotychczas tylko dla biedoty niecodzienne owoce morza. Raja, czyli płaszczka, znana w Grecji jako platý, seláchi, trígona lub vátos, może być smażona lub gotowana (jako podstawa zupy). Spotyka się też suszone płaszczki służące jako ozdoby.

Dość popularne są też jeżowce (achiní), zwłaszcza te zabarwione na czerwono, z których po wypatroszeniu zjada się surową ikrę (cieszącą się opinią doskonałego afrodyzjaka). Aby uniknąć ich kolców, należy posługiwać się specjalnymi nożycami do patroszenia.
                  


[przewodnik.onet.pl]
10:15, patekku1 , Grecja
Link Komentarze (1) »
czwartek, 17 lipca 2008
Kisir
Kisir – sałatka turecka, sporządzana z kaszy kuskus, przecieru pomidorowego, pomidorów, papryczek peperoni, cebuli. Przyprawiana jest kminkiem, solą, pieprzem, ostrą papryką, oliwą oraz sokiem z cytryny.

  • 1 szklanka drobnej kaszy kuskus
  • 2-3 pomidory
  • 2-3 papryczki peperoni
  • 6 dymek
  • sól
  • pieprz

Kaszkę przełóż do miski, zalej szklanką gorącej wody i pozostaw do napęcznienia. W tym czasie oczyść, umyj i drobno pokrój peperoni, dymki, natkę i miętę. Pomidory sparz, obierz i także pokrój w małą kostkę. Napęczniałą kaszkę połącz z koncentratem pomidorowym, przypraw kminem, solą i pieprzem oraz ostrą papryką. Wymieszaj, dodaj zieleninę, dymki i peperoni. Na koniec włóż do sałatki pomidory, wlej oliwę i sok z cytryny. Wymieszaj jeszcze raz, odstaw na 30 minut do lodówki.
     



środa, 16 lipca 2008
Mozarabska sztuka

Architektura i sztuka Mozarabów, tj. chrześcijan, którzy mieszkali na Płw. Iberyjskim po jego podboju przez Arabów w 711. Podbici chrześcijanie byli tolerowani, ale nazywano ich musta'rib (zarabizowani; od tego określenia wywodzi się słowo mozarabska), choć zachowali tradycyjną wiarę. Kontakt z kulturą i sztuką islamu okazał się znaczący i sztuka mozarabska. stała się syntezą obu tradycji, chrześcijańskiej i muzułmańskiej. Tematyka tej sztuki wywodzi się z chrześcijaństwa, ale w stylu widoczne jest przyswojenie islamskich motywów i form dekoracyjnych. Nawet ci Mozarabowie, którzy emigrowali na terytoria odbite muzułmanom lub do i. krajów, tworzyli sztukę i architekturę w stylu mozarabskim. Częściowo z powodu migracji Mozarabów wpływy arabskie dotarły na północ Europy.

Styl mozarabski rozróżnialny jest tylko w sztuce religijnej. W sztukach użytkowych, szczególnie tkaninach i ceramice (ceramicznych płytkach i garncarstwie ), jest tak zbliżony do współczesnych dzieł sztuki islamskiej, że tylko tematyka chrześcijańska pozwala na stwierdzenie że artyści nie byli Arabami. Do najbardziej charakterystycznych dzieł sz.m. należy seria rękopisów zw. Apokalipsą Beatusa.

Architektura mozarabska również wykazuje wpływ sztuki islamu, szczególnie w zastosowaniu podkowiastego łuku i żebrowanej kopuły. Restrykcje dotyczące budowania i odnawiania sanktuariów chrześcijańskich narzucały ograniczenia Mozarabom mieszkającym pod panowaniem muzułmańskim, ale zachowało się wiele kościołów z okresu od IX do Xi wieku budowanych przez mnichów, którzy emigrowali na pn. Hiszpanii na terytoria znajdujące się poza zasięgiem islamu.

          

[pl.wikipedia.org]

wtorek, 15 lipca 2008
Bezy ze śliwkami i śliwowicą
(porcja dla 4 osób)

2 szklanki mąki
1/2 kostki masła
4 jaja
1/2 szklanki cukru pudru
600 g śliwek
duży kieliszek śliwowicy
1 szklanka cukru

Zagnieść ciasto z mąki, cukru pudru, masła i żółtek. Piec w formie do tarty w temp. 180–200°C do zrumienienia. Śliwki przebrać i przekroić wzdłuż. Pokroić na ósemki i podsmażyć z połową cukru. Odparować, ostudzić i wyłożyć na upieczony spód. Białka ubić z drugą częścią cukru i wylać pianę na śliwki. Piec ok. 20 minut w temperaturze 160–170°C. Polać śliwowicą. Podawać gorące.

czwartek, 10 lipca 2008
Egipski fiteer
Fiteer to rodzaj pizzy przygotowanej na miękkim cieście. Nadzienie może być serwowane w środku potrawy lub na jej wierzchu, może też być słodkie lub pikantne. Miejsce, w którym podaje się fiteer, nazywa się fatatri. Częścią atrakcji jest obserwowanie, jak zagniata się i rozwałkowuje ciast, a następnie jak wiruje ono nad głową kucharza na podobieństwo lassa. W większości fatatri składniki nadzienia są ułożone naokoło kucharza i można po prostu wskazać te, na które ma się ochotę. Typową mieszankę stanowią jajka, ser i pokrojony pomidor. Radzimy unikać mięsa, gdyż zwykle jest wyjątkowo niesmaczne.
      
             
[przewodnik.onet.pl]
środa, 09 lipca 2008
Kuchnia francuska

Francuskie podniebienia są wymagające, bo zaznały wielu prawdziwych specjałów rodzimej kuchni. Bogate francuskie menu pełne ryb, owoców morza, sosów, mięs i serów to bowiem jedna z najlepszych kuchni świata.

Z tradycją w nowoczesność

Rodzimą kuchnię Francuzów dzieli się na dwie podstawowe kategorie. Pierwsza z nich to starofrancuska dostojna haute cuisine (tzw. wysoka kuchnia), w której przeważają tradycyjne dania – dla współczesnych Francuzów jednak zbyt ciężkie, zawiesiste i wysokokaloryczne. Jej przeciwieństwem jest z kolei nouvelle cuisine – nowa kuchnia młodej Francji – delikatna, zdrowa i lekka. We współczesnej kuchni liczy się bowiem zdrowie i świeżość produktów, które Francuzi kupują zwykle na rynkach, targowiskach lub u dobrze znanych sobie sprzedawców. Tak jak Francuzi, jako twórcy sztuki savoir-vivre’u, dbają o sposób przygotowania posiłków, podobnie starannie podchodzą do ich spożywania. Swój dzień zaczynają od słynnej tzw. bułki paryskiej, czyli bagietki z dżemem maczanej w kawie – tradycyjnego lekkiego francuskiego śniadania.

Obiad jadają we wczesnych godzinach południowych – między 12 a 14 – jako obfity kilkudaniowy posiłek, zaś ich kolacja – zwykle jadana ok. godziny 21, to ciepły i długi posiłek. W menu rodowitego Francuza nie może zabraknąć sera, który podobno powinien być najdoskonalszym zakończeniem każdego dobrego posiłku. We Francji jest niemal tle gatunków serów ile dni w roku, a przy tym każdy z regionów kraju posiada swój własny gatunek. Francuzi mają przecież swój camembert, brie, requefort, munster, sery kozie. Jednak francuska kuchnia słynie nie tylko z serów, ale również z ryb i owoców morza. Tradycyjne przysmaki z poszczególnych regionów kraju to między innymi langusta duszona w winie, którą jada się w Langwadocji, pochodzące z Bretanii małże serwowane w muszlach zapiekane z żółtym serem i tartą bułką, czy wreszcie prowansalska zupa rybna i popularne nie tylko w Burgundii, choć z niej się wywodzące ślimaki. Oprócz darów morza Francuzi równie chętnie jadają wyśmienicie przyrządzone i podane potrawy z drobiu, wieprzowiny i cielęciny – w tym między innymi veau flamande, czyli właśnie cielęcinę z suszonymi morelami i śliwkami, coq au vin – koguta w czerwonym winie czy ragoût z wieprzowiny. To właśnie wykwintnym zdolnościom francuskich kucharzy zawdzięczamy rozsławione i jadane na całym świecie, a mające swoje korzenie właśnie w kraju nad Sekwaną znakomite potrawy, w tym jabłkową tartę, suflety, sos beszamelowy, czy omlety.

Francuz - wielki smakosz

Kuchnia francuska zasłynęła na świecie nie tylko z wykwintnych potraw, ale i ze szlachetnych, znanych marek win i słynnych alkoholi. Podobno przeciętny Francuz wypija rocznie około 100 litrów wina, w tym tylko połowę stanowi markowe wino, zaś pozostałą część zwykłe domowe wino z lokalnych winnic. Francuzi często pijają również wino stołowe vin de table sprzedawane w plastikowych butelkach. We Francji zaleca się kupowanie wina w specjalnych sklepach zwanych cave, w których przed zakupem zawsze można degustować wybrane gatunki. Najlepsze francuskie wina podlegają tzw. Appellation Contrôlée, czyli specjalnemu systemowi klasyfikacji win objętych kontrolą pochodzenia i produkcji. Znawcy win zalecają jednak krótko – jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości w wyborze win warto wybrać wino czerwone – domaine lub château. Dobre i niedrogie wina wytwarzane są między innymi w St. Emilion, Côtes de Castillon, Côtes de Blaye czy Côtes de Bourg.

Francja słynie jednak z jednego gatunku wina, które umyka popularnej kiperskiej teorii, która głosi, że im wino starsze, tym lepsze. To odmiana pochodząca z Burgundii, a ściślej z jednego z jej okręgów – Beaujolais. W regionie tym przygotowywane wino ma kolor purpury i nasączane jest zwykle intensywnym aromatem owocowym – malinowym, truskawkowym lub śliwkowym. Jest to wino sporządzane z jednego, konkretnego szczepu winogron Gamay rosnących na granitowych wzgórzach między Macon i Lyonem. Owoce te poddawane są specjalnym metodom winifikacji polegającym na macerowaniu całych winogron. Przechowywać natomiast należy taki napój w temperaturze od 10 do 14 °C.

Wszystkie te zabiegi przyczyniają się do powstania młodego, lekkiego wina, które, jak mówią znawcy, powinno zostać wypite w 6 miesięcy od wyprodukowania. Beaujolais Nouveau jako jeden z najpopularniejszych zarówno we Francji, jak i na świecie gatunków napoju z winogron doczekał się swojego święta obchodzonego we Francji już od 30 lat. Motto, jakie przyświeca temu jesiennemu wydarzeniu to „Beaujolais Nouveau est arrive” czyli „Beaujolais Nouveau właśnie przybył”. W każdy trzeci czwartek listopada – otwierany jest ten młody napój (z tegorocznych zbiorów), którym prawdziwi znawcy i smakosze raczą się z wielkim namaszczeniem i wiernością tradycji. Francuskie zwyczaje każą wypić tego dnia choć jedną lampkę wina, koniecznie schłodzonego. Smak i bukiet młodego wina z Burgundii mówi podobno wiele o tym, jakie będą pozostałe gatunki z tego rocznika.

Francja to jednak nie tylko wino, ale cały szereg wybornych trunków alkoholowych. We francuskich domach jako aperitif pije się niemal wszystko – począwszy od whisky, kończąc na porto, w restauracji zaś podaje się głównie białe wino, szampana i kir – likier z czarnej porzeczki. Innymi typowo francuskimi napojami alkoholowymi, których smak zna niemal cały świat są koniak, campari, armaniak i Calvados – wytrawny jabłkowy winiak pochodzący z Normandii.

Menu Francji to bogaty bukiet wszystkich smaków. Delikatność, wytworność i wyrafinowanie, które cieszą nie tylko zmysł smaku, węchu, ale i wzroku. W kuchni tej z upodobaniem znajdą coś dla siebie zarówno miłośnicy ryb, naleśników, warzyw, jak i mięs.

[kobieta.wp.pl]

wtorek, 08 lipca 2008
Poranna filiżanka...
czwartek, 03 lipca 2008
Caponata

- 2 bakłażany pokrojone w grubą kostkę
- 1 cebula pokrojona w kostkę
- 1 rozgnieciony ząbek czosnku
- 2-3 łodygi selera naciowego
- obrane i posiekane
- 1 papryka pokrojona wkostkę
- 1 szklanka posiekanych pomidorów bez skórki
- 1 łyżka kaparów
- 2 łyżki drobnych oliwek bez pestek
- 1 łyżka sparzonych rodzynek
- oliwa
- sól
- pieprz
- cukier
- ocet winny

        
Bakłażany wrzucić do cedzaka, posolić i zostawić na pół godziny, żeby odciekły. Na rozgrzanej oliwie zeszklić cebulę, dodać czosnek i seler. Kiedy zapachną, dodać paprykę i po chwili smażenia pomidory. Dusić razem. Bakłażany odcisnąć, osuszyć, usmażyć na gorącej oliwie. Połączyć bakłażany z resztą warzyw, dodać kapary, oliwki i rodzynki. Doprawić na słodko-kwaśno. Podawać na zimno lub na ciepło, jako dodatek lub przekąskę.

Aneta Kręglicka

    

09:03, patekku1 , Włochy
Link Komentarze (1) »
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Prywatnie